czwartek, 14 lutego 2008

życie to choroba nowotworowa przenoszona drogą płciową

To trochę drastyczne podejście ale da się tą teorię udowodnić.

1. ciąża jest wynikiem zakażenia wirusowego tak jak wiele nowotworów co udowodnił autor tego obrazka http://bunny.frozenreality.co.uk/index.php?id=465
2. w wyniku zakażenia komórka jajowa ma zmieniony genom
3. komórka, która w normalnych warunkach nie dzieli się bardo szybko wytwarza całkiem sporą kolonię tkankową
4. komórki zarodka w początkowym stadium mają wiele cech komórek nowotworowych, wiele podręczników przyrównuje nawet komórki nowotworowe do zarodkowych komórek macierzystych
5. rozwijający się płód wytważa własny system krwionośny i otarbia się
6. rozwiający się organizm upośledza funkcje organizmu nosicielki

Teraz do rzeczy.

Już wiem dlaczego tak długo nie pisałem. Żeby coś napisać coś innego musi mnie rozpierdolić. Tym razem był to obiekt prawdopodobnie martwy. Mój dom jest jednym z tych miejsc na ziemi w których na 10 wypadków zdarza się 20. Żeby daleko nie szukać weźmy a warsztat garaż: jest za wąski żeby dało ie w nim swobodnie zaparkować i wysiąść z samochodu zwłaszcza jak się jest moim tatą albo mamą w białym płaszczu i brudnym samochodzie. Ponadto aby ułatwić parkowanie pod ścianami zostały poustawiane przedmioty: terakota, wirówka, turbosprężarka i inne śmieci. Kolejnym problemem jest to, że 2 samochody mieszczą się na styk więc jak dzisiaj około 3 rano zatrzymałem się na styk z poprzednim samochodem to niewiele brakowało a uszkodziłbym pojazd bramą, bo jakiś cymbał zaparkował jakieś 30-45 cm od ściany. Dalej. Kran w garażu jest tak skonstruowany, że nie da się policzyćile razy się w niego udeżyłem, a do tego bardzo łatwo przypadkiem go odkręcić. Nie było by to problemem gdyby nie to że końcówka węża łączącego turbosprężarkę z tymże kranem jest na tyle pęknieta, że woda leje się na podłogę wartkim strumieniem i nie da się tej końcówki tak łatwo zmienić bo to jakiś taki dziwny sprężynowo skręcony wąż, co jest akurat fajne bo nie trzeba go już zawijać na wystającym ze ściany gwoździu który też nie raz spotkał sięz moim biodrem. Drzwi między garażem a domem mają tylko klamkę co nie przeszkadza im być jednymi z najtrudniejszych do otwożenia drzwi na świecie. Sąponadto turbo ciężkie przez zastosowanie na nich boazerii co dodatkowo umożliwia otwarcie ich bez próby wyłamania z zawiasów jedynie jakieś 50-55 stopni za 100-115 w standardzie jeśli idzie o drzwi a przecierz wiele drzwi można otwożyć na prawie 180 stopni. No to tyle a jeszcze na dobrą sprawę nie weszliśmy do domu a mamy parter i 3 piętra.

Brak komentarzy: